Aktualnie sporo mówi się o volkswagenowskiej platformie MEB, na bazie której powstaje cała seria samochodów elektrycznych. Ale nie zapominajmy, że wcześniej opracowano modułową platformę MQB przeznaczoną do samochodów ze spalinowym zespołem napędowym, umieszczonym poprzecznie. Na jej bazie stworzono już wiele aut koncernu, i oczywiście planowane są kolejne pojazdy. Zielone światło do produkcji seryjnej otrzymał T-Roc w wersji Cabrio, który najprawdopodobniej rozrusza segment ‘słonecznych’ crossoverów w Europie.

T-Roc Cabrio

Podobne auto proponował Land Rover, ale jego kabriolet Evoque najprawdopodobniej okazał się za drogi, albo też ukazał się za wcześnie. Może Europejczycy nie byli jeszcze gotowi na taką przyjemność? Miejscem produkcji stanie się zmodernizowana fabryka w Osnabrück (dawna siedziba firmy Karmann przejętej przez VW). Rocznie ma powstawać w niej 20 tysięcy modelu T-Roc Cabrio z miękkim, składanym tzw. całorocznym dachem. Auta na bazie platformy MQB będą powstawały również poza Europą. Na początku listopada w Sao Paulo odbyła się prezentacja studyjnego pickupa Tarok wielkości Tiguana, a więc mniejszego i lżejszego niż Amarok. Bliski wersji produkcyjnej łączy typowe dla SUV-a elementy designu oraz DNA praktycznego pickupa przeznaczonego głównie do jazdy w aglomeracjach miejskich i okolicach.

TarokConcept_AutoRok_2018__03

Jedną z innowacji jest modułowa przestrzeń ładunkowa, którą w prosty sposób można wydłużyć dzięki rozkładanym panelom tylnej części podwójnej kabiny. Do napędu 4 kół wykorzystano silnik o mocy 150 KM (1.4 TSI), ale planowane jest też używanie silnika 2.0 TDI o tej samej mocy. Pierwsze obserwacje wskazują, że lekkim kompaktowym Tarokiem zainteresowana jest nie tylko Ameryka Południowa, ale również inne kontynenty. Miejmy nadzieję, że VW postanowi rozszerzyć sprzedaż tego modelu. WS