Będąc nad jednej z przedpremierowych prezentacji nowego Focusa w Merkenich, styliści Forda pochwalili się swoim najnowszym dziełem – Pumą. Tam, oprócz szefa designu Amko Leenartsa spotkałem stylistę którego bardzo cenię – George’a Saridakisa, który ma na swoim koncie atletycznie wyglądające prototypy z Detroit takie jak Ford Cobra oraz Shelby GR-1.

Ford Puma 2019 AutoRok

Jak tylko dowiedziałem się kto jest odpowiedzialny za sylwetkę nowej Pumy byłem pewien, że po zdjęciu pokrowca zobaczę auto fascynujące swoim wyglądem. Tak właśnie się stało. Od razu Pumie Saridakisa przypisałem zaszczytne miejsce w historii designu.

Jest ona dobrym przykładem na to, że w każdej klasie i gatunku da się wykroić piękne auto, które natychmiast generuje myśl – muszę je mieć. Jest to dziś jedna z najważniejszych cech samochodu, w dużej mierze decydująca o sukcesie handlowym (o ile auto nie zostanie przytopione ceną).

Ford Puma 2019 AutoRok

Swoją drogą, ciekawe jest to, jak mocno zmieniły się nasze gusta i oczekiwania. Pierwsza generacja Pumy była małym – można powiedzieć – miejskim autkiem o sportowej sylwetce. Jej opracowanie poprzedzono badaniami rynku, które wykazały, że chcemy właśnie taki samochód dopełniający segment B. Podobnie było z Pumą II, tyle że teraz badania wykazały potrzebę stworzenia 5-drzwiowego crossovera o sportowej sylwetce.

Zadanie dla stylistów nie było takie łatwe jak mogłoby się wydawać, bo rozmiary nadwozia nie pozwalają na rozwinięcie skrzydeł. Swoje robi też konieczność zachowania rodzinnego podobieństwa jak i konstrukcyjne pokrewieństwo z Fiestą i Focusem. Styliści stuprocentowo wykorzystali szansę błyśnięcia swoimi talentami i wyczuciem.

Ford Puma 2019 AutoRok

Pod względem mechanicznym, należy przypuszczać, że popularna stanie się wersja EcoBoost R3-1.0-125 KM ze średnim zużyciem paliwa 5,8 l/100 km. Gamę uzupełni turbodiesel oraz zautomatyzowana 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa.

Topową wersją będzie EcoBoost Hybrid (155 KM, średnie zużycie paliwa 5,6 l/100 km), składający się z silnika 1.0 EcoBoost i paskiem napędzanego urządzenia BISG pełniącego funkcję generatora i rozrusznika. System ten umożliwia odzyskiwanie energii podczas wytracania prędkości i ładowania akumulatora litowo-jonowego 48V.

Ford Puma 2019 AutoRok

Ciekawostkę techniczną stanowi system dezaktywujący jeden z cylindrów jednostek R3 (wtedy nieobciążony silnik pracuje na dwóch cylindrach). Dezaktywacja i aktywacja następuje w ciągu zaledwie 14 milisekund. Raporty kierowców testowych wskazywały uzyskanie niezwykłej precyzji prowadzenia auta – co zapewne nie jest zaskoczeniem w przypadku Forda.

Wszechobecna jest elektronika; to za jaj sprawą użytkownicy Pumy będą zadowoleni z wyposażenia w tym zakresie i poczucia bezpieczeństwa jazdy. Wnętrze, mimo rezygnacji z pudełkowatego kształtu nadwozia, jest spore i co istotne, z tyłu pozostało jeszcze miejsce na przyzwoity bagażnik (456 L), którego funkcjonalność zwiększa półka mocowana w różnych pozycjach.

Wojciech Sierpowski

FordPuma: #FordPuma #Forddesign #Pumadesign

polub nas na fb https://www.facebook.com/MagazynAutoRok/