Wraz z wiosną nadchodzi wiele wydarzeń, które nas cieszą. Fani motoryzacji znowu mają szansę podziwiać nie tylko nowe samochody, lecz również youngtimery, a nawet oldtimery. Wśród nich ze snu budzą się kabriolety i ku radości ich właścicieli oraz miłośników jazdy pod gołym niebem dają poczucie wolności. Ostatniego dnia maja ponad 80 takich maszyn zjechało nad Zalew Zegrzyński, dokładniej określając na malowniczo położoną polanę portu w Nieporęcie. Jak zwykle były to kabriolety różnych marek a podczas zbiorowego otwarcia dachów widać było także różne koncepcje i konstrukcje dachów. Sądząc po sprawności można było wywnioskować, że niezależnie od rocznika, auta są zadbane. Samochodem otwarcia Mazovia Cabrio Style został wybrany Oldsmobile Delta Royale Convertible rocznik 1972 wyposażony w elektrohydraulicznie otwierany dach oraz w 7,4 litrowy silnik V8. Całkowicie zgadzam się z wyborem, bo rzeczywiście rzadko widywany samochód, ale wolałbym widzieć go z oryginalnymi kołami oraz oryginalnymi reflektorami. Obok kabrioletów gościnnie stanął jeden z najnowszych modeli – niezwykle atrakcyjny i szybki nasz testowy suv-coupe Alpine A390. 3 silniki elektryczne o łącznej mocy 400 KM zapewniają sprint do setki w 4,8 s. Wracając do Mazovia Cabrio Style, z każdym zlotem pojawiają się nowe twarze i nowe modele, tak więc kolejne spotkania zapowiadają się ciekawie.
Wojciech Sierpowski

Powiązane zdjęcia: