Po teście Volvo XC60 T8 AWD Polestar Engineering napędzanego 455-konną hybrydą PHEV, opracowanego z myślą o osobach chcących jeździć autem w topowym wydaniu z najbogatszym wyposażeniem, wsiadłem za kierownicę skromniejszej wersji tego modelu o symbolu T6, powstałej dla tych, dla których w mniejszym stopniu liczą się osiągi, natomiast nie chcą rezygnować z jazdy bezpiecznym, komfortowym Volvem.
Również i ona napędzana była hybrydą ładowaną z zewnątrz, ale nieco łagodniejszą. Jej 2-litrowy benzynowy silnik turbo dysponował mocą 253 KM, natomiast przy osi tylnych kół znajdował się silnik elektryczny o mocy 145 KM – co dawało łączną moc 355 KM i oczywiście tworzyło napęd AWD. Nawet jeśli T6 nie zostało udoskonalone w dziale Polestar Engineering, świetnie się prowadzi, a pneumatyczne zawieszenie zapewnia wysoki komfort jazdy ze stałym prześwitem, niezależnie od obciążenia. Ważące 2100 kg auto, przyspiesza do setki w 5,7 s i osiąga prędkość 180 kmh. Naładowane i zatankowane (77 kWh, 71 l) potrafi pokonać do 100 km wyłączne o napędzie elektrycznym, a zasięg całkowity pozwala przebyć dystans nawet do 900 km. Odbierając naładowany i zatankowany samochód testowy, komputer pokładowy pokazywał zasięg 71 km na prądzie i 740 km na benzynie.
Jeśli chodzi o design nadwozia, nowy artystyczny pomysł na wypełnienie grilla okazuje się prosty i skuteczny, bo nawet z daleka auto wyróżnia się.
Bardzo podoba mi się dobór felg; są bardzo techniczne, precyzyjne, mają zachowany pełen zewnętrzny obrys i do tego dobrze eksponują wielkie tarcze hamulcowe.
Jeśli chodzi o wnętrze, a dokładniej o deskę rozdzielczą, ogólnie mamy dwie tendencje; jedna z nich jest doskonała pod względem designu i stopnia ‘oczyszczenia’ – czyli wyeliminowania maksymalnej liczby włączników, ale wymaga zbyt częstego kierowania uwagi na monitory, jak również trafiania palcem na właściwe piktogramy. Właśnie z tych ostatnich powodów twórcy wnętrza Volvo XC60 zachowali część mechanicznych przycisków i pokręteł, które w mniejszym stopniu odrywają nas od tego co dzieje się przed samochodem. W efekcie gdy wsiadam do XC60 nie czuję się zestresowany szukaniem wszystkiego na monitorze. Head-up display a w pewnej mierze również możliwość wyświetlana nawigacji na głównym zestawie wskaźników ograniczają odrywanie wzroku od drogi. Szkoda tylko, że wykorzystywanie nawigacji poprzez Apple Car Play jak i Android Auto wymaga połączenia telefonu poprzez kabel usb.
Volvo XC60 choć nie największe w gamie, nie jest autem małym o czym świadczą rozmiary zewnętrzne; rozstaw osi wynosi 286,5 cm a gabaryty są następujące: 471x190x165 cm. Pozostaje dodać, że prześwit wynosi 21,6 a bagażnik ma pojemność 598-1395 litrów.
Wsiadając krawędź dachu po otwarciu drzwi znajduje się 142 cm nad podłożem, więc nie musimy się za bardzo schylać, żeby o nią nie zawadzić, a do tego nie przeszkadza nam narożnik deski rozdzielczej mimo iż wystaje 25 cm nie przeszkadza przy wsiadaniu, raczej nie zawadzimy kolanem. Wysokość wnętrza mierzona od górnej krawędzi przedniej szyby do podłogi to 112,5 cm, natomiast szerokość na wysokości łokci wynosi 154 cm. Z kolei odległość podłogi od nawierzchni to mierzona przed przednim fotelem 34,5 cm. Oparcie maksymalnie odsuniętego fotela od pedału hamulca oddalone jest o 113 cm, przy cofniętym fotelu między oparciami z tyłu pozostaje 66 cm.
Bardzo ważna dla naszego komfortu jest możliwość wysunięcia nóg do przodu w stosunku do maksymalnie wyciągniętego koła kierownicy (55 cm). By to zmierzyć musimy odznaczyć na podłodze pion maksymalnie wyciągniętej kierownicy i zmierzyć odległość tego punktu od początku podnóżka lewej nogi kierowcy.
Opony T6 mają rozmiar 255/45-20, wysokość koła to 72 cm, felga toczy się 8,5 cm nad nawierzchnią. Dla porównania w T8 opony miały rozmiar 255/40-21, wysokość koła 71, odległość felgi od nawierzchni 5,5 cm.
Jeśli ktoś zastanawia się ile zaoszczędziłby wybierając model T6 zamiast T8, wygląda to następująco: cena katalogowa T6 to 357 094 zł, a egzemplarza którym jeździliśmy to 363 593 zł. Dla porównania cena katalogowa T8 wynosiła 389 295 zł, przy czym bogato wyposażony egzemplarz testowy kosztował 403 183 zł. Mimo pozorów różnica jest spora, można za nią mieć np przyczepę kempingową.
Wojciech Sierpowski
Volvo XC60 T6 – Oczko niżej























