Powoli przyzwyczajamy się już do obecności samochodów chińskich producentów na naszym rynku. Jeśli ktoś sądzi, że ta ekspansja skończy się na samochodach typowo osobowych, jest w dużym błędzie, czego najlepszym przykładem jest roadster MG Cyberster dwukrotnie tańszy od lokalnego konkurenta marki Porsche. Oczywiście na tym nie koniec, bo 1 października w Warszawie odbyła się konferencja prasowa marki Farizon będącej częścią koncernu Geely, która poprzez międzynarodowego importera Grupę AutoWallis zaczyna u nas oferować pojazdy dostawcze.

Jak nie trudno się domyślić nie chodzi o jeden model, lecz o ofertę obejmującą pełną gamę dostawczaków, które występują z różnymi rozstawami osi, dachami różnej wysokości, a także przeszkleniem umożliwiającym przekształcenie furgonu w wielomiejscowego busa. Ponieważ większość pojazdów użytkowych porusza się na stałych trasach i z podobnym wagowo oraz rozmiarowo ładunkiem, więc łatwo dobrać optymalną wersję, a to wszystko powoduje, że najbardziej korzystny – w dużej mierze poprzez możliwość doboru wielkości akumulatora – staje się napęd elektryczny.

Takie właśnie oferuje Farizon, a o skali przedsięwzięcia najlepiej świadczy fakt, iż od 2023 roku sprzedano 300 tysięcy takich aut z napędem elektrycznym. Podczas prezentacji statycznej trudno jest ocenić samochód, ale można powiedzieć, że Farizony wyróżniają się ładną stylizacją, przestronną ergonomicznie zaprojektowaną kabiną, są bogato wyposażone i jak to w elektrykach cisza podczas jazdy wpływa na kondycję i koncentrację kierowcy. Dopatrzyć się też można ciekawych rozwiązań, takich jak np. wyeliminowania słupka B w modelu SV, co zapewne ułatwia załadunek niektórych przedmiotów.

Dla przykładu Farizon SV odznacza się mocą 200 kW i maksymalnym zasięgiem 551 km. Zresztą nie ma co wyrywkowo przytaczać danych technicznych, bo przecież chodzi o kompleksowy dobór parametrów auta użytkowego do potrzeb i poznania jego ceny, która najprawdopodobniej okaże się mocno konkurencyjna. Nie obejdzie się więc bez wizyty u dealera. WS

Powiązane zdjęcia: