Honda zdecydowanie kojarzy się z marką bardzo techniczną i wysoką jakością wykonania. Jest to tym bardziej cenne, że nie dotyczy wyłącznie modeli wyższych segmentów i aut sportowych, lecz w równym stopniu samochodów małolitrażowych, w tym między innymi nowego modelu Jazz segmentu B.

Honda Jazz

Te właśnie cechy dało się odczuć podczas pierwszych jazd, które polski oddział Hondy zorganizował w Warszawie. Jazz okazuje się technologicznie bardzo zaawansowanym pojazdem. Teoretycznie jest on samochodem miejskim, ale ze względu na wielkość wnętrza porównywalną z pojazdami segmentu C, zasługuje na miano auta rodzinnego. O ile design mnie nie zaskoczył – bardziej podobała mi się twarz dotychczasowego modelu, pozostałe cechy zasługują na duże wyróżnienie.

HondaJazz_2020_03

Od razu warto wspomnieć, że istnieją dwie twarze – jedna wersji podstawowej i druga – dla mnie bardziej udana – modelu Crosstar z małą domieszką crossovera. Właśnie w tą drugą wsiedliśmy podczas testu. Najważniejszą różnicę stanowi zwiększony o 16 mm prześwit (opony 185/60-16), a jeśli chodzi o wygląd, to oprócz odmiennej twarzy, doszły nakładki na błotniki i progi, oraz inaczej wymodelowane zderzaki. Można powiedzieć, że 16 mm więcej luzu pod podwoziem to niewiele, ale czasami decyduje czy zawadzimy o wystający kamień czy nie.

HondaJazz_2020_04

Podczas jazdy zaskakuje poziom wyciszenia przede wszystkim układu jezdnego. Pod tym względem Jazz może uchodzić za wzór. Wraz ze spokojnym przestronnym wnętrzem (rozstaw osi 252 cm, magiczne siedzenia tylne, bagażnik do 1205 l) czujemy atmosferę pozwalającą na bezstresowe podróżowanie. Do napędu wybrano tylko jeden rodzaj silnika – hybrydę (silnik Atkinson 1.5-109 KM + e), która pozwala wyjechać z garażu bez pozostawiania w nim spalin i do 40 kmh poruszać się w korkach bez użycia silnika spalinowego. Na prądzie da się pokonać 2 km, później włącza się silnik i w czasie jazdy (zwłaszcza hamowania) ładuje nam baterię. Automatyczna skrzynia biegów ułatwia poruszanie się po mieście.

HondaJazz_2020_05

Z hybrydą współpracuje przekładnia bezstopniowa e-CVT, ale żeby jazda była bardziej naturalna, wybrano kilka stałych przełożeń. Łopatek przy kierownicy służących do zmiany biegów nie doszukamy się. Takie rozwiązanie ma sens w wozie sportowym, natomiast w miejsko-rodzinnym wydaje się sztuczne i zupełnie nieprzydatne. To tak jak byśmy w motorówce, albo żaglówce udawali, że wiosłujemy. Średnie zużycie w zależności od wykorzystania hybrydy wynosi ok 4,5 l/100 kmh. Sprint do setki trwa zaledwie 9,5 s (Vmax 175 kmh). Ogólnie auto zaskakuje dobrą dynamiką, którą dzięki elektrycznemu wspomaganiu, dysponuje w każdej chwili. Do wyboru są wersje wyposażenia Comfort, Elegance, Executive oraz Crosstar Executive.

HondaJazz_2020_06
Bogate wyposażenie (Honda Sensing, 10 poduszek), wysokojakościowe materiały, zaawansowanie technologiczne sprawia i 5-letnia gwarancja, że wytwarzana w Japonii Honda Jazz nie należy do pojazdów tanich w swojej klasie (93.900 zł). Tak więc mimo dużej atrakcyjności auta, łatwo nie będzie.
Wojciech Sierpowski

Polub nas na fb: https://www.facebook.com/MagazynAutoRok