Nie, nie chodzi o film o tym tytule, lecz o poziom techniczny z jakim przyjdzie się mierzyć.
Od dłuższego czasu mówiliśmy, że Chińczycy w dużym tempie gonią światową motoryzację. Teraz nastąpił moment, w którym to już nastąpiło, by nie powiedzieć, że goniący staje się uciekającym. Do takiego wniosku doszedłem po statycznym pokazie Denzy Z, która odbyła się w salonie BYD w samym centrum Warszawy. I od zaraz właśnie tej sportowej marce będzie on dedykowany.
Denza powstała w 2012 roku, ale dopiero po restrukturyzacji w 2021 roku nabrała wiatru w żagle i wystąpiła w roli najbardziej zaawansowanej technicznie marki koncernu BYD.
4-drzwiowa Denza Z9 GT DM/EV znana jest od 2024 roku, natomiast w tym sezonie wprowadzono wersję Coupe, Spider oraz Racing. Ta ostatnia spektakularnie paliła gumy podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood. Natomiast podczas spokojnego pokazu przy ulicy Świętokrzyskiej dowiedzieliśmy się czym będą kusiły ekstremalne wozy gamy Denza Z. 2-drzwiowe coupe o wnętrzu 2+2 dosłownie poraża swoją sylwetką, konstrukcją i osiągami. Za design odpowiedzialny był Wolfgang Egger znany głównie z kreowania sylwetek samochodów Alfa Romeo. Nic dziwnego, że auto tryska dynamiką nawet gdy stoi w salonie.
Bazę techniczną dla tych trzech wersji stanowi platforma e³ Sports Car o rozstawie osi 478 cm, której konstrukcja zasługuje na miano majstersztyk. Odznacza się ogromną sztywnością, dzięki czemu wbudowane w podłogę baterie (76 kWh) nie wymagają stosowania specjalnej obudowy. Ładują się w błyskawicznym tempie: od 10 do 70% w 5 minut i zapewniają zasięg ok 400 km. Do napędu 4 kół służą trzy silniki elektryczne (jeden z przodu, dwa z tyłu) o łącznej mocy 1604 KM i momencie obrotowym 1240 Nm, a wisienką na torcie jest układ 4 skrętnych kół (tylne do 10 stopni), za sprawą którego auto staje się niezwykle zwrotne a zarazem stabilne podczas szybkiej jazdy – również po zakrętach.
Przy masie ok 2250 kg tak duża moc pozwala rozpędzać Coupe w 2,25 s do setki, Spidera w 2,3 s, a Racing na klejących się asfaltu slickach w 1,96 s. Prędkość maksymalna wersji drogowych to 300 kmh a wyścigowej 350 kmh. Oczywiście tak rozwinięta technologicznie Denza tanio skóry nie sprzedaje; Denza Z Coupe kosztuje od 705 320 zł, Spider – 782 320 zł, a wariant Racing do 855 360 zł. Ceny 4-drzwiowej Denzy Z9GT wynoszą 526 320 zł w wersji DM oraz 562 870 zł w wersji EV.
Nie da się ukryć, że kevlarowo aluminiowe sportowe Denzy wzbudzają respekt, zdecydowanie zmieniając oblicze chińskich aut sportowych.
Wojciech Sierpowski























