Jeszcze nie tak dawno narzekaliśmy na brak wydarzeń motoryzacyjnych. Tymczasem ledwie lato się zaczęło a jest ich tyle, że ledwie mogliśmy za nimi nadążyć. Oby tak dalej.

Forza Italia w Rozalinie
Doskonałym początkiem była Forza Italia w Rozalinie. Impreza jak zwykle na wysokim poziomie, jak sama nazwa wskazuje, poświęcona włoskiej motoryzacji. Setki aut pochodzących ze słonecznej Italii, z różnych okresów i oczywiście różnych – czasami nawet unikatowych już marek takich jak np. OSCA. Oczywiście dominowały różne modele Fiata i Alfy Romeo. Ta ostatnia marka była tam wyjątkowo bogato reprezentowana – począwszy od leciwych Spiderów aż po najnowszy crossover Tonale. Jak zwykle nie mogło zabraknąć ekstremalnie szybkich i drogich samochodów Ferrari, Lamborghini, Maserati. Z pewnością każdy mógł znaleźć auto, które go intryguje.

Zlot Samochodów Zabytkowych w Mszczonowie

Tydzień później trochę dalej od Warszawy zlot starych aut w Mszczonowie. Może nie tak wytworny jak w Rozalinie, ale było zaskakująco dużo ciekawych a zarazem różnorodnych motocykli. To samo można powiedzieć o samochodach – począwszy od Maluchów, aż po krążownika szos Buicka Rivierę. Widać, że nie trzeba wielkich zabiegów, wystarczy udostępnić miejsce i ogłosić, a dzięki internetowi chętni do uczestniczenia w zlocie niemal natychmiast się zwołają. Publiczności też nie zabrakło. Dało się odczuć fajną atmosferę i duże zainteresowanie pojazdami. Dla wielu osób wystawiających swoje cacka była to okazja do wymiany opinii i doświadczeń. Najbardziej ubawiło mnie podobieństwo kolorystyczne amerykańskiej i polskiej Riviery.

EV Experience na Torze Modlin
Kolejny tydzień później, 24 i 25 czerwca wielka impreza na Torze Modlin, organizowana przez EV klub Polska oraz Polskie Stowarzyszenie Paliw
Alternatywnych (PSPA). Partnerem tytularnym wydarzenia był LG Energy Solution Wrocław. Siłą rzeczy bohaterami były samochody elektryczne. Pojawiła się prawie kompletna oferta jaka istnieje na naszym rynku. Pierwszego dnia B2B można było pojeździć tymi modelami na torze.
Prezentowane były nie tylko auta elektryczne, ale również skutery, motocykle, rowery, a nawet hulajnogi o takim napędzie oraz cały osprzęt niezbędny do eksploatacji ‘elektryków’ – w tym między innymi ładowarki Webasto. W Modlinie można było porozmawiać na temat szeroko pojętej elektromobilności z reprezentantami między innymi LG Energy Solution Wrocław, GreenWay, Arval BNP Paribas Group, Shell Recharge, więc firm które ją tworzą i oczywiście z przedstawicielami firm samochodowych. Niezwykłym wydarzeniem było przekazanie przez LeasePlan firmie AstraZeneca 41 elektrycznych Hyundaiów Ioniq 5. Do 2025 roku AstraZeneca zamierza zelektryfikować całą swoją flotę, bo … dostrzega bezpośrednią zależność między zdrowiem ludzi, a stanem środowiska.
Drugi dzień dedykowany był publiczności. Na Torze Modlin odbył się największy w Polsce zlot samochodów elektrycznych i parada ok. 200 ‘czystych’ aut, których właściciele dotarli do Modlina z różnych stron naszego kraju. Odbyły się też zawody aut elektrycznych. AutoRok stał się partnerem medialnym EV Experience.


Mazovia Cabrio Style
Następnego dnia odwiedziliśmy Serock nad Zalewem Zegrzyńskim, gdzie na rynku gościła impreza Mazovia Cabrio Style z udziałem ponad 40 załóg w kabrioletach, które mimo ogromnego upału przyjechały z różnych zakątków województwa Mazowieckiego. Doskonale, że powstał taki klub, bo fanów jazdy pod gołym niebem jest u nas zaskakująco wielu. Mazovia Cabrio Style organizuje spotkania latem raz w miesiącu w różnych miejscach, więc jest okazja do wzajemnego poznania się klubowiczów, a jest ich już około 500. Spotkania służą wymianie doświadczeń, opinii, możliwości napraw aut. Organizatorzy starają się uatrakcyjnić je poznawaniem lokalnych atrakcji i konkursami dotyczącymi miejsca w którym gości zlot. Ogólnie chce się powiedzieć, że kochamy kabriolety. Nawet jeśli nie są tak praktyczne jak kombi czy crossovery, to z pewnością odzwierciedlają styl życia właścicieli i pokazują ich dążenie do poczucia wolności oraz bezpośredniego kontaktu z otoczeniem. Są jak gdyby przeciwieństwem tych, którzy chowają się za ciemne szyby ciężkich suvów. Kolejne spotkanie najprawdopodobniej odbędzie się w Pułtusku. Z pewnością tam będziemy. Sam jestem fanem kabrioletów. W latach 80 miałem Fiata 124 Spider. Mimo problemów naprawczych miło go wspominam. Wojciech Sierpowski

Polub nas na fb: https://www.facebook.com/MagazynAutoRok